Pogrzeb (Staff, 1919)

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
<<< Dane tekstu >>>
Autor Leopold Staff
Tytuł Pogrzeb
Pochodzenie Sady
Data wydania 1919
Wydawnictwo Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie
Druk Drukarnia Naukowa
Miejsce wyd. Warszawa, Kraków
Źródło Skany na Wikisource
Inne Cały tomik
Indeks stron
[ 67 ]

POGRZEB.




[ 69 ]

O — hej! Gospodarzyłeś wśród ról, gospodarzu,
Odtąd se gospodarzyć będziesz na cmentarzu.

Pierwszy raz dzisia równo nie wstałeś ze słońcem
I nie ruszyłeś w pole z wysokim skowrońcem.

Pierwszy raz się nie dźwigasz do twardych niedogód,
Chocia już bydło ryczy i chocia piał kogut.

Hej, dość kopałeś ziemię ciężkimi wysiłki,
Ninie ziemię dla ciebie kopią na mogiłki.

Hej, kosiłeś ty zboże w pospólnej potrzebie,
Ninie śmierć ostrą kosą, jak kłos, zżęła ciebie.

Hej, zwoziłeś ty bujne a dostałe zboże,
Ninie w truchle na wozie ostatnie masz łoże.


[ 70 ]

Hej, powłóczyłeś wołmi szeroko, szeroko,
Ninie na bożą rolę woły ciebie wloką.

Hej, kładłeś złote siewy w czarnej bruzdy grobie,
Dzisia czas w bruzdę grobu położyć się tobie.

Sosnowych desek białe zamknęły cię ściany,
Na wieku krzyż czernieje dziegciem malowany.

Poślednią ci posługę dają kmotry kmiece
I, choć po ciemku jedziesz, świecą ci ich świece.

Lamentem żałośliwym zawodzą niewiasty
I skrzypiąc głucho, jęczą po tobie kół piasty.

Służy ci dziś dolnica, drabki i rozwora
I jedziesz se paradnie, niby pan ze dwora.

Nie musisz mu czapkować dziś; on skroń odkryje,
Gdy ci ksiądz, jak w kościele, zaśpiewa rekwije.


[ 71 ]

Rosiłeś potem ziemię, śród żmudnych niewydół,
Dziś ciebie zrosi wodą święconą kropidół.

Niejeden krzyż znosiłeś na tej ziemi grzędzie,
Odtąd mać-ziemia święta twój krzyż nosić będzie.

Spoczywać sobie możesz i wczasować gnuśnie,
Cztery chłopy cię niosą, jak żniw brzemię luśnie.

Spuszczają w dół, gdzie nocka cię czeka najcichsza,
Śmierć garnie cię, jak ziarno, do swojego spichrza.

I szumieć ci nad grobem będzie krasnolica
Kalina, hej! czerwona, jak twoja krwawica...




Info icon 001.svg#licence info
Public domain
This work is in the public domain in the United States because it was first published outside the United States prior to January 1, 1927. Other jurisdictions have other rules. Also note that this work may not be in the public domain in the 9th Circuit if it was published after July 1, 1909, unless the author is known to have died in 1951 or earlier (more than 70 years ago).[1]

This work might not be in the public domain outside the United States and should not be transferred to a Wikisource language subdomain that excludes pre-1927 works copyrighted at home.


Ten utwór został pierwszy raz opublikowany przed dniem 1 stycznia 1927 r., i z tego względu w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej znajduje się w domenie publicznej. Utwór ten nadal może być objęty autorskimi prawami majątkowymi w innych państwach, i dlatego nie zaleca się przenoszenia go do innych projektów językowych.

PD-US-1923-abroad/PL Public domain in the United States but not in its source countries false false