Page:PL Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T. 1.djvu/272

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has not been proofread.


Dodalci.r.;ubino, wielkie i mniejsze, dwie wsie, gub. grodzieńska, dawniej ziemi biel- skiej, pow. bielski, par. Boćki, dawne dzie- dzictwo Suchodólskich, od których w dwóch trzecich częściach przeszły w spadlm na obe- cnego dziedzica Ign. Makowieckiego. Ziemia przewaznie pszenna, łąk dobrych obfitość. Bodland, ob. Bogacica. Bodoralva, ob. Bodyce. Bod«tnlaka. wiM, w hr. sza.ryskiem (W ęg.), średnia gleba, łąki, wiele pastwisk, lasy, 209 mies1.k. Bftłh'uzsal (węg.), wieś w hr. szaryskiem (W ęg .), niedaleko granicy Ga.licyi, kościół paraf. gr. kat., gleba nieurodzajna, piękne łąki i lasy, 157 mk. lI. M. , Bodrog, rzeka w rodgórzu węgierskiem. rołud. ścieki Karpat, mianowicie własciwego Bieszczadu, to jest otl Krępaku az do Siedmio- grodzkich gór, tworzą dwie rz. Cisę i llodrog, któ- ry pod Tokajem do Cisy wpływa. Bodrogiem płyną wody z gór od Bardyowa po }Iunkacz, Cisa, od }Iunkacza i Siedmiogrodu. Okolica którą Bodrog przepływa, słynie na całe W ę- gry i rzec można na cały świat, z wina i ryb; i co do widoków, nie ustępuje najpiękniejszym na węgierskiej ziemi Po madiarsku zwie się Iled'-elą, to jest Podg'órzem, a wina hedjelskie, u nas niewłaściwie tokajskiemi zwane, nie ma- ją sobie równych. Bodrog, spuszczając się z gór, płynie w pewnej przestrzeni nieopodal od Cisy, a na wiosnę, nim stajiL górskie śniegi, przybierając, obie rzeki wspólnie zalewaj< wielk& przestrzeń płaszczyzny. Wylew ten, trwając po kilka tygodni, sprowadza mnóstwo ryb lll tarło i wylęga zarybek młody w ogro- mnej liczbie; bo płytkość i ciepło wody, obok żyzności, w tak żyznej ziemi nieprzebranej, niezmiernie zapłodnieniu i wzro5towi zarybku I.!przyjają. Co do okolic są one przecudnemi, czy się kto slmszcza starym gościńcem przez Duklę, korytem Ondawy naStropków, błotni- sta, Domazę, na Woronów, powstaniem chłop- skiem w 1831 r., rzezią szlachty okolicznej i mirników katastralnych rządowych osła- wiony, nUmo ślicznych zwalisk Ocieciowa zam- ku, aż do Ujhelu; czyli zbaczając na Koszyce i Preszów, czy dążlłC od :M:unkacza i Sobran- cza, słynnych wód uzdrawiających: w8zędzie skały czerwonawe, porosłe lasami, a od Ujhelu, gdzie się właściwa Hedjela poczyna, u wierz- chu krzewiem, mającem podobieństwo do dzi- kiej chińskiej herbaty; podnóże az po równinę, okryte winną macicą, która sobie szczególnie lubuje po tych spiekłych wapnistych samoro- dach. Woda siłą przeparła te kamienne za- pory i płynąc krętem głębokiem korytem, po- między owe wY80kie urwiska. zostawia lu- dziom ledwo wa,zką ścieżkę z boku, którą praca łiilne, r(,)z8zerzyła W mierny gościniec, rozsa- tlzając skały prochem strzelniczym. Gościń- cem tym prowadzą wino. Śród w6jny zaś sLanowi samorodną nieprzeb bramę, ku ró- wninom węgierskim, którą w XVII wieku Turcy, nadaremnie usiłując przebyó od. Sie- dmiogrodu i Presżburka , uchodzić musieli 'V ostatnielll powstaniu Madziarów w 1848 r. zasłynął ten gościniec zaciętym oporem po- wstańców, jaki pod Tokajem wojskom ceóiar- sko-austryackim, mianowicie korpusowi gene- ra.ła Schlika stawili. Wał ich wcale niepo- czesny, usypany na drugim końcu Cisy, zaraz niżej wpływu w nią Bodrogu rzeki, widać po dziś dzień, a mieszkańcy Tokaju lubi! opowia- dać drobne szczegóły tego trndnego przejicia. Nad Bodrogiem leży prócz wspomnionych mia- steczek: SiWOSZ Patok to jest Błotny potok, dziedzictwo Rakoczych, ze staroświeckim zamie- szkałym zamkiem, którego budowa przypomi- na. zamki polskie podgórskie, np. w Niższym Sączu. W tymto Sarosz Pataku, znajduje się sławna z starożytności biblia polska i Colle- gium Racocianu1II, słynne z hojnego wyposaże- nia i mnogości od i hymnów łacińskich, najro- zmaitszych wierszowanych, bo łacina tu miała swoją stolicę. Sz. lI. Bodrog-Kel'esztUl', miasteczko w hr. zie- mne{lskiem (Zemplin W ęg.) w Hegyallyi, o mi- lę od Tokaju, nad rz. Bodl'ogiem, 8tacya węg. kolei żel. wschodniej, stacya pocztowa i tele- graficzna, kościół paraf. rz. kato}., gr. katol. i ewang'., bóżnica żydowska, ożywiony handel bydła, słynne licznie zwiedzane jarmarki, upra- wa roli, winnice, w których się rodzą wybor- ne wina. Cesarz Rudolf II nadał przywileje temu miasteczku. Dawniej posiadało ono tak- że prawo miecza. R 1603 przez tegoż cesa- rza zastawione Rakoczemu, 1606 wzięte w po- siadanie przez Boczkaya i wcielone do pa.ństwa tokajskiego; 1647 odstąpione J. Rakoczemu przez Ferdynanda III, wraca napowrót do dóbr królewskich 1711 r. Od czasów panowa- nia cesarzowej rossyjskiej Katarzyny II aż do 1'.1800 był tutaj stale mały rossyjski oddział woj- skowy z oficerem 8ztabowym, który miał pole- cenie zakupywania win węgierskich dla dworu rossyjskiego. W XVI i XVII wieku istniala tutaj drukarnia. Liczba mieszkallców wyno- si 1284. H. M. Bodrog..OIaszi, wieś w hr. ziemneńskiem (Zemplin Węg.), nad rz. Bodrogiem w Hegyal- lyi; kościół kato!. filia!., gr. kato!. i ewang. paraf., gleba żyzna, piękne winnice, bujne łąki, dębowe lasy, obfite rybołówstwo. Nazwa (Ola- szi, Włochy) pochodzi od osadników włoskich, powołanych tu 1244 do założenia winnic. Mie6zkańcy są bardzo wprawni w plecieniu, mat z sitowia i pokrywaniu mieszkań, do czego ich w całej okolicy używają; liczba ich' wyoo-- si 633. H. M.