Page:PL Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T. 1.djvu/228

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has not been proofread.


nych (Bibl. War. 1842 r. II 222). Powiat biłgorajski gub. lubelskiej, utworzony z połud. zachodniej połowy dawnego zamojskiego po- ,viatu W 1866 r., zajmuje :n,02 mil kwadr. i graniczy od północy z janowskim i zamoj- >ikim, od wschodu z tomaszowskim, od zachodu za i południa z Galicyą. Rzeka Tanew roz- dziela terytoryum powiatu B. na dwie połowy: północna przewaznie lasami pokryta, nizko po- łozona, obfituje w drobne rzeczki o bagnistych wybrzezach; południowa część przeciwnie, gó- n;ysta i wzniesiona, mało ma lasów i uboga w wody. YV północnej częci wody obszer- nych lasów odprowadzają rzeki: Branwica, Bulcowna, Rakowa, Kurzanka, Lada. V po- łudniowej jedna tylko mała rzeczka Złota pły- nie wprost do Sanu. Tanew nie je!St spławną. J3łota spotykamy po brzegach rzek: Bukowny i Kurzanki, i w lasach pomiędzy temi rzekami się znajdujqcych. Największe są: Błogie przy wsi Wypalenki, Szeliga na prawym brzegu Kurzanki, i Wypalanki między rzeką Bukowną a Branwicq. Około Biłgoraja zaczynają się wyniosłości dochodzące 700 st. nad poziom. Cześć południowa powiatu jest więcej zalu- dniona i lepiej uprawna; wsie, choć rzadkie lecz duże i ludne bardzo, ll1aj często po tysiąc i więcej mieszkarlCów. Dla braku dróg ani rolnictwo ani przemysł fabryczny ani handel nie mogły się tu pomy{'lnie rozwinąć. Powiat cały nie ma całkiem niemal dróg bitych; jodyna droga wodna, San na małej tylko przestrzeni dotyka granic powiatu a kolej Nadwilarlska przechodzi w redniej odległości 10 do 12 mil od granicy powiatu. Jedyną, więcej rozwi- niętą gałą,ź przemysłu stanowi sitarstwo kon- centrujące się w miecie Biłgoraju i produku- jącc za 124,570 rs. rocznie, gdy w całym po- wiecie istnieje tylko jedna gorzelnia (18,576 rs.), jedna papiernia (4,500 rs.); 4 małe bro- wary: ogółem 6 fabryk z produkcyą docho- dzącą do 34,000 rs. rocznie. Pod tym wzglę- dem lL powiat jest naj uboższym w całej gub er- nii. ,V 18'18 ludnoć pc,wiatu wynosiła: 80,355, w tern: 38,600 męz. i 41,755 kob. Podług wyznnll w 1876 r. było: 46,595 katolików, 18,29-} unitów, 2232 prawosławnych, 14 pro- testantów i 6761 izraelitów (na 73,898 mk.) Pod względem sądowym B. powiat nalezy do II okręgu sądowego w Zamościu i dzieli się na cztery okręgi sądowe gminne: Sól, Lipiny, Tarnogród i Józefów. Jeden sąd pokoju w Bił- goraju należy do zjazdu sędziów pokoju w Za- mościu. Pod względem administracyjnym B. powiat dzieli się na 14 gmin: Aleksandrów, Babica, Biszeza, Różaniecka wola, Krzeszow- ska-Huta, Klliaźpol, Kocudza, Krzeszów, Łuko- wa, :Majdan Sopocki, Potok górny, Pusz"Cza Solska, Sol i Tarnowatka. Jedyne miasto W powiecie; Biłgoraj; osady miejskie trzy: Krzesz6w, l'arnogród, Józefów. Szkół począ- tkowych w 1878 r. było 19. Dekanat biłgo- rajski dyec. lubelskiej składa się z 9 parafij: Biłgoraj, Gorecko, Huta-Krzeszowska, Józefów- Ordynacki, Krzeszów, r,ukowa, Potok Ordy- nacki, Puszcza-Solska i Tarnogród. Br. Ch. BiłhOl'od, czyli Bił1wrodka, m. w pow. ki- jowskim, o 24 w. od Kijowa, nad rz. Irpeniem, płynącym na wschód-północ. Miejsce to dziś podupadłe, wie licha, lecz znakomitej prze- szłości. Nestor wspomina o B. pod r. 910. Włodzimierz W., wielki ksiązę kijowski, je- szcze poganin, trzymał w tym grodzie 300 na- łożnic i lubił go jako miejsce rozrywki; opasał g'o murem w 990 r., którego nie mogąc dobyć Piecyngowie odstąpili bez !Skutku. Już za czasów Nestora to podanie miało formę legen- dy; rozpowiada więc kronikarz ten, ze w oblę- żonem przez nieprzyjaciół mieście, dla prze- rwanych dowozów zaczął panować głód. Lud zebra.wszy się na wiecę albo radę, chciał się poddać. "Książę daleko - mówili - Pieczyn- gi niektórych stracą a głód wszystkich wy- dusi." Wtedy starzec pewien poradził tak P8- dejść oblegających: - wykopano dwie studnie, w jednej ustawiono kadź z sytą, w drugiej z kisie- lem, i wczwano starszyznę Pieczyngów do umowy; ci, ujrzawszy owe studnie, pomyśleli że ziemia sama tu wydaje pokarm i napitek, i straciwszy nadzieję zdobycia miasta głodem, odstąpili od oblężenia. Za następców Włodzi- mierza W. miasto miało na swojem czele ty- siącznego i biskupa. Pierwszym biskupem tu- tejszym był Nikita. Tysiącznikiem za Wło- dzimierza Monomacha był jakiś Prokopij. B. też jakiś czas był dzielnicą. W 1107 r. pano- wał tu Borys, w 1160 r. .Mścisław Wołyński, w 1170 r. Włodzimierz Igorowicz i Rocisław Włodzimirzowicz. Ale w 1238 nasta,pił srogi najazd mongołów. Batychan zniszczył Kijów i kraj cały; tej kolei i B. uległ. Odta,d gróU ten do dawnej swojej świetności nie doszedł. Dziś niema śladu dawnego książęcego zamku i murów z basztami; wał tylko, znaczną prze- strzcń okra,żaja,cy, pokazuje ich miejsce. Wał ten trzy strony dzisiejszej B. opasuje; z czwar- tej (zachodniej) kręty zjazd stanowił obronę naturalna,. Główny wał około dwóch i pół wiorst ma długości, zewnątrz okolony rowem, naj szerszym i naj głębszym od Kijowa; do wiel- kiego okopu przymyka mniejszy, 320 sążni długi, o wyniosłości nad rz. Irpeniem oparty. Tam stał warowny zamek i cerkiew przez Ba- tychana zniszczona. Zewna,trz u zbiegu dwóch okopów jest wyniosłość nazwana cerkowisz- czem i druga taka:}, san'ia nazwiskiem Mikoły, tworząca kopiec z ceglanego i wapienneg'o gruzu. Między tem wzgórzem i cerkwią leży dolina, gdzie miały być Nestorowskie studnie z sytą i kisielem; ku wsi Horeniczom między