Page:O kobiecie i o miłości.djvu/27

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has not been proofread.


JULIUSZ BARBEY D’AUREVILLY.

 Geniusz nie jest, niestety, niczem dla kobiety nawet najbardziej znakomitej, w porównaniu z różowani ustami i z płomieniem zdrowia w oczach.


 Czyż istnieje sposób, aby oprzeć się temu demonowi, tkwiącemu w kobiecie, gdy znajduje się przed wami prawie na kolanach, prawie na szyji, prawie na ustach. Gdy się posiadało niebo, oddałoby się jej!


 Świat posiada pewne podłe słowo, którem gasi miłość, na którą się nie zgadza. Powiada: Taki a taki pan żyje z taką kobietą. Nie znam nic bardziej wstrętnego od takiego słowa. Jest to uderzenie szpicruty, brudnej na końcu, wymierzone w twarz i w serce.


 Żyć z kobietą! Żyć z nią, żyć z tobą, to znaczy czuć, myśleć tylko razem, stopić, zatracić usta, spojrzenia, oddechy, bicia serca w jednym jedynym pocałunku, w jednym uścisku, w jednej