Page:O kobiecie i o miłości.djvu/54

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has not been proofread.


 Potęga promieniowania. Teorja miłości, którą budzę aktorki.


 Ten, kto nie mówi źle o kobietach, nie kocha ich wcale, gdyż najgłębszy sposób odczuwania czegośkolwiek polega na cierpieniu.


 Im bardziej zmniejsza się (zmienia lub ukrywa) prostytucja kobiet, rośnie prostytucja mężczyzn. Ciało może być mniej sprzedajne — zapewne! Ale umysł dochodzi do banalności, do bezprzykładnej rozpusty.


 Miłość jest, jak wszystko, tylko jednym ze sposobów postrzegania uczucia... Nie patrzałem nigdy na dziecko bez myśli, że stanie się później starcem. Kontemplacja kobiety nasuwa mi marzenie o jej szkielecie. Stąd też widoki radosne sprawiają mi smutek, a rzeczy smutne mało mnie wzruszają. Zbyt wiele płaczę wewnątrz siebie, abym mógł wylewać łzy na zewnątrz; lektura wzrusza więcej, niż istotne nieszczęście.


 Kobiety biorą swe organy płciowe za serce, wierzą, że księżyc istnieje po to, aby oświetlać ich buduar. Braknie im cynizmu, który jest ironią życia, a gdy go posiądą, zamieni się zaraz w zwyczajną afektację. Serce kobiece jest fortepianem, na któ-