Page:O kobiecie i o miłości.djvu/126

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has been proofread.


 Bez kobiet byłyby obie skrajności naszego życia bez pomocy, a środek bez przyjemności.


 Czy kobieta w stanie średnim i w warstwach najniższych posiada pełne, należne jej prawa wolności i równości? Nie, jeszcze dzisiaj nie, w wyższych jest zbyt wolna, w niższych zbyt poniżona.


 Z kobietami ma się tak, jak z muzyką: i jedno i drugie można lubić, ale też nie można nigdy obu rzeczy dobrze pojmować.


 Uczone kobiety są takim samym krzyżem pańskim, jak histeryczki.


 Wiele kobiet gani Miltona, że swojej córki nie kazał uczyć żadnej obcej mowy: „O, jedna mowa wystarcza zupełnie kobiecym językom“.


 Nie znam innej kobiecej genialności w pełnem tego słowa znaczeniu, jak właśnie chytrość.


 Posiadamy wiele, nawet doskonałych książek o kobietach, ale wszystkie prawie wyszły z pod pióra mężczyzny; jak to się dzieje, że nie mamy żadnej dobrej kobiecej książki o mężczyznach,