Page:Charaktery - Nalkowska.djvu/17

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has been validated.


udawane. Na mężczyzn patrzy poważnie i surowo, a później śmieje się, jak dziecko, nawet trochę niemądrze — i pozwala całować się w czerwone usta. A potem jest strasznei zdziwiona, jeżeli który z nich wyobrazi sobie, że uczyniła to z miłości — i jest w niej zakochany, Marcja wtedy śmieje się i mówi: »jakże można coś tak niemądrego pomyśleć«.



13