Słownik geograficzny Królestwa Polskiego/Tom I/Bałtyk

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search


[ 89 ]Bałtyckie morze, Bałtyk, (od łotewskiego słowa baltos, biały, z powodu barwy niektó­rych jego brzegów, pokrytych białym wapien­nym kamieniem), po niemiecku zwane Ostsee, to jest morze wschodnie; zwane dawniej wendz­kiem lub sarmackiem, wielka zatoka morza nie­mieckiego, oblewająca brzegi północno-zacho­dniej części Rossyi, wschodniej Szwecyi i Da­nii, i północnej części Prus. Przypuszczają, że juź Fenicyanie nawiedzali te brzegi, zaku­pując tu bursztyn; ale rzecz ta nie jest udowo­dniona. Rzymianie rzeczywiście docierali brze­gów morza bałtyckiego, nazywając je Kodań­ską zatoką (Sinus Codanus). Potem rozmaite narody zamieszkiwały pałudniowe brzegi tego morza; najpotężniejsi z nich byli Wendowie, naród słowiański, i od nich morze bałtyckie nazywano wendzkiem albo wendyjskiem. W pół­nocnej i północno-wschodniej jego stronie mie­szkali Finnowie, w zachodniej Gotowie i inne narody germańsko-skandynawskie, całe zaś pomorze bałtyckie od Wisły do Elby czyli La­by zamieszkiwały słowiańskie plemiona rozma­itych nazwisk. Miasta hanzeatyckie, powsta­łe ze słowiańskich, jak Lubeka, Brema, Ham­burg, nabrały pewnego znaczenia na morzu baltyckiem od połowy XIII wieku; Polska za czasów Bolesława Chrobrego już panowała na tem morzu od Gdańska do Kamina. Przed pierwszym podziałem Polski, Baltyk oblewał jej prowincye: Pomorze książęce, województwo pomorskie, powiat gdański, województwo mal­borskie, biskupstwo warmińskie, Prusy ksią­żęce, część Żmujdzi, Inflanty i Kurlandyą. Traktatem nysztadzkim w r. 1721 Rossya zy­skała na Szwecyi cały brzeg morza bałtyckie­go od Wyborga do Rygi. Przyłączenie Kur­landyi w r. 1795 i Finlandyi 1743 i 1809 r. rozciągnęło panowanie Rossyi nad wschodnim brzegiem morza bałtyckiego od Torneo do Po­łągi. Zachodni brzeg jego należy obecnie do Szwe­cyi i Danii, południowy do Prus; ostatnie krańce bałtyckiego morza, z zatokami jego, są: na pół­noc Torneo (60° 51' półn. szer.), na południe Szczecin (53° 30' szerokości północnej), na [ 90 ]wschód Petersburg (30° 20' wschod. dług.), na zachód Flensburg (9° 30' wschod. dług). Morze baltyckie rozciąga się przeto według południka na 185 mil niemieckich. Powierz­chnia jego zajmuje przeszło 6,000 mil niemie­ckich kwadratowych, z których więcej niż trzecia część przypada na zatoki botnicką, fiń­ską i ryską. Zatoka botnicką rozciąga się między Finlandyą i Szwecyą, od wysp Alandz­kich do Torneo, na 100 mil niemieckich długo­ści. Fińska zatoka wciska się między grani­towe brzegi Finlandyi i Estonii, z częścią, gu­bernii petersburskiej, i rozciąga się od wyspy Dago, na wschód, do Petersburga, na 60 mil niemieckich długości; na całej swej przestrzeni pokryta mnóstwem mielizn i innych miejsc niebezpiecznych. Najmniejsza jej szerokość naprzeciw Rewla wynosi 5 mil, największa między Wyborgiem i Narwą do 20 mil. Za­toka ryska zachodzi ku południo-wschodowi między Kurlandyą i wyspą. Oesel, i dalej na północ oblewa brzegi Inflant. Oprócz tych trzech wielkich zatok są jeszcze na połudn. brzegu morza baltyckiego: zatoka gdańska, albo pruska, szczecińska i lubecka, przy miastach tegoż nazwiska. Także dwie za­toki: Kurisch-haff pod Memlem, i Frisch-haff, pod Piławą, oddzielone od morza mierze­jami, czyli wązkiemi klinami ziemi; wodę ma­ją słodką, głębokości w pierwszej 20, w dru­giej 15 sążni. Zatoki łączące morze bałtyckie z Kattegatem są: Sund, Bełt wielki, Bełt mały. Sund przedziela wyspę duńską Zeelandyą od Szwecyi, ma 12 mil niemieckich długości, przy rozmaitej szerokości, najmniejszej pół mili. Co­rocznie przechodzi przez Sund 12 do 13 tysię­cy statków. Głębokość jego 4 do 12 sążni. Wielki Bełt rozciąga się między wyspami duń­skiemi Laaland i Zeelandyą od wschodniej, a Langeland i Fionią od zachodniej strony; długość jego 25, szerokość od 1 do 4 mil, głę­bokość 4½ do 7 sążni. Mały Bełt oddziela wyspę Fionią od półwyspu Jutlandyi; ma dłu­gości 30, szerokości ¼ do 2½ mil, głębokości od 4 do 19 sążni. Statki przechodzą częściej Sundem niżeli Bełtami; przytem w Bełtach są porty mające tylko 16 stóp głębokości, co dla okrętów wojennych nie jest dostatecznem. Wszystkie te zatoki opatrzone są dla bezpie­czeństwa żeglarzy rozmaitemi znakami. Na morzu baltyckiem znajduje się bardzo wiele wysp, zwłaszcza przy brzegach Finlandyi, gdzie z powodu mnóstwa kamieni i mielizn tworzą tak zwane schery, labirynt bardzo niebezpieczny dla okrętów. Najznaczniejsza z nich gruppa wysp Aland. W środku zatoki fiń­skiej leży wyniosła wyspa Hochland, dająca się widzieć żeglarzowi w odległości mil 10. Za­toka ryska ma tylko jednę wyspę Runo, za­mieszkaną w największej części przez Szwedów, chociaż około lat 140 należy do Rossyi. Właściwie na baltyckiem morzu leżą wyspy: 1) Rossyjskie: Dago i Worms, należące do gu­bernii estońskiej. Wyspa Oesel, z miastem Arensburg, i wyspa Mon, składają powiat arensburski gubernii inflanckiej. 2) Szwedz­kie: Gottland, największa na baltyckiem mo­rzu, prawie na samym środku jego, ma 16 mil długości i 6 szerokości; główne jej miasto Wi­sby, słynne było między hanzeatyckiemi. Oeland rozciąga się na 19 mil wzdłuż brzegu prowincyi szwedzkiej Smaland, od której ją przedziela zatoka kolmarska. 3) Duńskie wy­spy leżą w południowo-zachodnim kącie morza bałtyckiego między Sundem i Bełtami, a mia­nowicie: Zeelandyą. Fionią, Laaland, Lange­land, Falster, Moen i t. d. Oddzielnie leży wyspa Bornholm, obwodu mil 15; na krańcu jej północnym wznosi się latarnia morska, na 280 stóp nad powierzchnią wód. Główne wa­rowne miasto Rönne z portem na południowo­zachodnim krańcu wyspy: O półpiętej mili od Bornholmu podnoszą się z dna morskiego skały Erdholmar; na jednej z nich twierdza Christian­goer. 4) Pruskie wyspy: starosłowiańska Ru­gia czyli Rań (Rügen), naprzeciw Stralsundu; główne tu miasto Bergen; w północnej stronie Arkona, z latarnią morską. Wyspy Usedom i Wolin leżą w zatoce szczecińskiej, oddzie­lone są od brzegów zatokami Swinemünde i Dewenau. Na wyspie Usedom sławny port Swinemünde, a na Wolinie znajdowało się zna­komite miasto słowiańskie Wineta. Trzy wspomnione wyspy właściwie należą do Po­meranii pruskiej. Morze baltyckie przyjmuje w łono swoje mnóstwo rzek, płynących od pół­nocy ze skandynawskiego pasma gór, od wschodu z płaskiej wyniosłości, od południa z gór karpackich; wpada do tego morza ogółem 250 rzek. Znaczniejsze z nich są: 1) w Szwe­cyi: rzeka Motala, odpływ jeziora Wetter, wpada pod Nordköping; Dal-Elf, największa rzeka w Szwecyi, ma ujście pod Hefle; Torneo, pograniczna z Rossyą, wpada do krańca odno­gi botnickiej; przy ujściu jej znajdują, się kon­chy z drobnemi perłami. 2) w Rossyi: Kumeo, wpada do odnogi botnickiej pod Björneborg: Kümen od odnogi fińskiej pod Rochensalm, która od roku 1743 do 1809 stanowiła granicę Rossyi; Newa: do odnogi fińskiej pod Peters­burgiem; Narwa, łącząca jezioro Czudzkie z morzem; Dźwina zachodnia płynie przez Ry­gę do zatoki ryskiej; Windawa. 3) w Pru­siech: Niemen, częścią pograniczna rzeka z Ro­syą, wpada pod Memlem do Kurisch-Hafu; Pregel, płynąca przez Królewiec; Wisła, naj­większa z rzek baltyckich, płynie mil 131 i wpada w morze trzema ramionami; wschodnie (Nogat) i średnie płyną do Frisch-Haffu, a trzecie zachodnie, czyli sama Wisła, do [ 91 ]Gdańskiej odnogi; Odra, wpływająca niżej Szczecina do jego odnogi, a potem trzema ramionami do morza baltyckiego. Warnow i Trawo, wpa­dają do tego morza pod Rostokiem i Lube­ką, i przy ujścia swojom tworzą porty Warne­münde i Trawomünde. Morze baltyckie, za pośrednictwem kanałów spajających rzeki, po­łączone jest z rozmaitemi morzami: 1) z Nie­mieckiem: lauenburski łączy rzeki Trawe i Elbę; kanał Finnow w Prusiech Odrę i Elbę. Trzeci kanał szleswicki albo kielski, łączy rzekę Ejder z zatoką kielską w Danii; z Kate­gatem, kanał Gothen w Szwecyi, między mia­stami Gothenburg i Stokholmem. 2) z morzem Białem: kanał Aleksandra Wirtembergskie­go, pod miastem Kiryłowem, łączy Newę z Dźwiną północną. 3) z morzem kaspij­skiem, czyli Newe z Wołgą, łączą trzy syste­mata: maryiński, wyszniewołocki i tychwiń­ski. 4) z morzem Czarnem: kanały berezyń­ski, Ogińskiego i królewski, łączą Dźwinę za­chodnią, Niemen i Wisłę z Dnieprem. Mo­rze baltyckie w zachodniej i północnej swoich częściach, w ogólności, większą ma głębokość, niżeli we wschodniej i południowej. Srednia jego głębokość przy wschodnich brzegach, ma 5 do 25 sążni; przy zachodnich 10 do 80 sążni. Największa głębokość tego morza dochodzi od 150 do 170 sążni, między wyspą Gothska-San­da i Stokholmem. W zatoce botnickiej, na­przeciw miast Ghristinenstadt i Björneborg, głębokość wynosi 125 sążni. Fińska zatoka, od ujścia Newy do przylądku Dagerort, sto­pniowo powiększając się, dochodzi od 1½ są­żnia do 60 sążni głębokości. Zatoka ryska głęboka na 30 sążni. Dno morza baltyckiego, w stronach zachodniej i północnej, jest kamie­niste, we wschodniej iłowate a w południowej piaszczyste. Przypływu i odpływu nie ma na morzu baltyckiem. Smak jego wody więcej przaśny, niżeli w innych morzach. Woda jego ma zamykać w sobie 1/30 część soli, to jest z funta wody wydziela się jeden, a najwięcej 2 łuty soli. W zatokach botnickiej i fińskiej jeszcze przaśniejsza. a miejscami bywa niekie­dy zdatna do picia. Długotrwałe wiatry na­pędzają ku brzegom zatoki fińskiej ogromne massy wody, która przy ujściu rzek, opierając się ich biegowi, występuje niekiedy z brzegów i zalewa okolice. Doświadczył tego kilkakro­tnie Petersburg, a zwłaszcza 10 września 1777 i 7 listopada 1824 r., kiedy przy twierdzy rzeka Newa podniosła się na 12 stóp wyżej niż zwykle. Opadanie wód baltyckiego morza było przedmiotem licznych sporów w ciągu przeszłego i teraźniejszego wieku. Przypuścić wszakże należy albo ubywanie wód Baltyku, albo podnoszenie się jego brzegów, chociaż nie wszędzie, przynajmniej w niektórych miejscach, zwłaszcza w zatoce botnickiej. Tu prawie wszystkie miasta nadmorskie znajdują się te­raz na mieliznie, tak iż zbliżyć się mogą do nich łodzie, gdzie dawniej zawijały okręty. Najlepszym tego dowodem jest dzisiejsze poło­żenie miast: Piteo, Luleo, Torneo, New-Karlebi i Björneborga. Przypuszczają, że co sto lat opada woda w morzu baltyckiem na 45 cali; ale są to wypadki postrzeżeń szczegółowych, a zatem do całego morza zastosować się nie da­dzą. Od miesiąca grudnia do marca zwykle przerywają żeglugę na tem morzu lody. Jego zatoki i odnogi często ścinają się zupełnie lo­dem. I tak z roku 1657 na 1658 Karol Gu­staw, król szwedzki, przeszedł po lodzie z woj­skiem swojem do Kopenhagi. Liczne są porty morza baltyckiego, a mianowicie. 1) Wojenne, rossyjskie: Petersburg, Kronstadt, gdzie jest główne stanowisko rossyjskiej floty baltyckiej, Rewel i Sweaborg. Zniesione są porty w Ry­dze, Abo i Rochensalm. Szwedzkie: Stokholm, Karlskrone, główne stanowisko floty szwedz­kiej. W Danii Kopenhaga nad Sundem jest stanowiskiem sił morskich duńskich. 2) Por­ty handlowe znaczniejsze: Petersburg, Kron­stadt, Rewel, Narwa, Hapsal, Arensburg, Per­now, Połąga, Ryga, Libawa i Windawa, w gu­berniach rossyjskich nad-baltyckich; Abo, Björ­neborg, Wąsa, Hamle-Karlebi w Finlandyi; Gefflle, Stokholm, Nordköping i Karlskrona w Szwecyi: Helsingör, Kopenhaga, Kiel, Flens­burg w Danii. Wolne miasto Lubeka i port jego Trawomünde. W Meklemburgu, niegdyś słowiańsko-polskie Rostock i Wismar. W Pru­siech: Stralsund, Szczecin, Kołobrzeg (Kolberg), Gdańsk, Elbląg, Piława, Królewiec, Klajpeda. Morze baltyckie obfituje w różne rodzaje ryb, koło wyspy Bornholm poławiają się śledzie. Na brzeg Prus i Pomorza wyrzuca morze w znacznej ilości bursztyn. Zdarza się na tem morzu niekiedy fata morgana, miraże, czyli odbicie w powietrzu oddalonych przedmiotów, np. okrętów, brzegów i t. d. Mgły dosyć czę­ste, zwłaszcza rano, na wiosnę, i późno w je­sieni. Więcej one panują w zatoce botniokiej, gdzie, oprócz zwyczajnych, zdarzają się suche mgły czyli tak zwany dym słoneczny, po szwedzku Sölrock. Morze baltyckie jest je­dnem z najniebezpieczniejszych dla żeglugi, zwłaszcza fińska jego zatoka, zasiana wyse­pkami i mieliznami. Dla bezpieczeństwa znaj­duje się na brzegach Baltyku mnóstwo latarni morskich, wież i innych znaków ostrzegają­cych. Morze to jest najważniejszą drogą han­dlową, którą Rossya wysyła swoje płody i wy­roby, i sprowadza nawzajem towary z Europy i Ameryki. W r. 1860 porty rossyjskie Bal­tyku sprowadziły towarów za summę 93 mi­liony rs., wywiozły za 80 milj. rs. (Według Enc. Org. i innych).



Info icon 001.svg#licence info


Public domain
This work is in the public domain in the United States because it was first published outside the United States prior to January 1, 1925. Other jurisdictions have other rules. Also note that this work may not be in the public domain in the 9th Circuit if it was published after July 1, 1909, unless the author is known to have died in 1949 or earlier (more than 70 years ago).[1]

This work might not be in the public domain outside the United States and should not be transferred to a Wikisource language subdomain that excludes pre-1925 works copyrighted at home.


Ten utwór został pierwszy raz opublikowany przed dniem 1 stycznia 1925 r., i z tego względu w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej znajduje się w domenie publicznej. Utwór ten nadal może być objęty autorskimi prawami majątkowymi w innych państwach, i dlatego nie zaleca się przenoszenia go do innych projektów językowych.

PD-US-1923-abroad/PL Public domain in the United States but not in its source countries false false