Page:Radosne i smutne.djvu/38

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has been proofread.

— 34 —

 

w formie lekkiej i wytwornej wiadomości w owych czasach pożyteczne, jak naprzykład, że operacja, czyniona na człowieku, ugodzonym odłamkiem szrapnela w brzuch, jest znacznie trudniejszą, jeśli indywiduum się przedtem obżarło. Najgwałtowniej szerzyły się wiadomości pożyteczne z dziedziny strategji. Każdy wtedy był doskonałym znawcą i łgał na potęgę, mimo tego jednak po tygodniu oblężenia słuchem rozpoznawać umiałem, czy strzelają do nas, czy „od nas“, czem strzelają i jakim kalibrem (o!); w piwnicy byli po pewnym czasie sami generałowie artylerji i weterani osiwiali w bojach. Ludzie mrukliwi, niezdolni do salonowej konwersacji, chodzili nerwowo z kąta w kąt i liczyli strzały, żegnając się po każdym dziesiątym.

Szczególnie miłe były wieczory, kiedy damy, podobne do aniołów, które przyszły odwiedzić gnijących w lochach więźniów, zaparzały herbatę i mówiły słodko o tem, że jeśli trzeba umrzeć, to już najlepiej razem. Nikt tam z nas wprawdzie razem nie umarł (jeden tylko, zaręczywszy się w mrokach katakumby, ożenił się) — można jednak łatwo było postradać rozum, kiedy się około północy salon zmieniał we wspólne cubiculum, na materacach, lub krze-