rowana, podczas gdy poszczególne oddziały powstańcze zazwyczaj po wykonaniu jakiego zlecenia do domów się rozchodzą. Kilkakrotnie wzywana spieszy na dworzec zagrożony transportem „Grenzschutzu“ lub też ogołocony z załogi. Kilkunastu ochotników uzbrojonych w karabiny maszynowe pod dowództwem druha Leona Bąbola bierze udział w ataku nocnym na zajętą jeszcze przez Niemców stację lotniczą w Ławicy, a pluton kompanji skautowej strzeże następnie ogromnej zdobyczy w aparatach lotniczych i materjałach, walcząc z lotnikami niemieckimi, którzy usiłują przy pomocy bomb zniszczyć hangary i magazyny, znajdujące się w rękach polskich.
Posługując się zdobytemi samochodami ciężarowemi spieszy kompanja skautowa ochotnie na każdorazowy zew władzy wojskowej a dążąc do podniesienia poziomu wyszkolenia ochotników, którzy w wojsku nie służyli, przeprowadza strzelanie szkolne na strzelnicy za Bramą Warszawską.
Page:PL Harcerstwo poznańskie w pierwszem dziesięcioleciu M. Lissowski.pdf/50
Appearance
This page has not been proofread.