Page:Julian Tuwim - Czyhanie na Boga.djvu/13

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has been proofread.


Wszędzie jest! Dręczy, cieszy, marę zwątpień ciska,
Zachodzi z tyłu skrycie, w proch rzuca, uśmierza,
Ukaja i przeraża, w wszechświętości błyska!
— Apokalipsowego nosim w sobie zwierza.



11