Page:Hieronim Derdowski - Jasiek z knieji.djvu/34

From Wikisource
Jump to navigation Jump to search
This page has not been proofread.

— 32 —

Muszoł więc Jasiek za oną ciełbasę
Jałowe wrecie dłudzie jadac czase,
Lecz prze tym zawde zdrów beł i chłop dziarsci,
Że mu zazdrosceł kożdy gbur przytarsci.
Jak mu ju trochę przejadłe sę wrecie,
Zaczęni chodzec z Zobrodzcim na recie
I weszli na tem lepij niż na medle,
Miele piniądze a smacznie so zjedle!
I ju zaczęni prorokować ludze,
Że znowu w górę wnet Jaśkowi pudze.
 (Kuńc.)